Deszcz pada, zimno, co z tego, że czerwiec. Ponieważ pogoda jest tak niesprzyjająca wyjściu, to może spędzę ten czas na pisaniu (nikt nie chcę wyjść, to takie smutne). Przez ostatni tydzień sporo pomysłów wpadło mi do głowy, jeden temat szczególnie utkwił mi w mym mózgu - "gleba".